Pożądanie
Noc ucieleśnia sny niespodziewanie,
błądząc po skórze w zachłannych dotykach,
w splątanych ciałach drży oczekiwaniem,
i nadrealnie jestestwo przenika.

Niemym zachwytem w bezruchu zamiera,
nim się motyle dreszczami rozdzwonią,
a krzyk spełnienia trwaniem efemera
w lędźwiach się zbudzi miłosną symfonią.

Szalone zmysły jedną myślą płoną,
chcąc tak na zawsze zakląć rzeczywistość,
aby tę chwilę wstrzymać zanurzoną
w ciepłą, wilgotną, miękką jedwabistość.

Czytany: 552 razy

R E K L A M A

=>