Poranne wierszowanie
Zawsze gdy rano śniadanko zrobię,
zasiadam wtedy i wierszyk skrobię.
Pięknie mi wówczas się rymuje
-niczym się wcale nie przejmuję...

Umysł mam czysty i odświeżony,
do wierszowania bardzo gotowy.
Do głowy wiele pomysłów wpada,
często się dziwie jak ja to składam.

Myśl po myśli , słowo po słowie
i już poemat prawie gotowy.
Sporo już wierszy rankiem powstało,
i ciągle rozmyślam...czy to nie mało??

11.11.2011

autor:mirek.sokol@interia.pl

Czytany: 382 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ