Piesek - Frazek


Moja milutka przyjaciółeczka
wzięła do domu super pieseczka,
bardzo był ładny , śmiesznie wyglądał,
ciekawym wzrokiem zawsze spoglądał.
Sierść miał łaciatą jak krówka mała
patrząc na niego buzia się śmiała.
Zwał się on dziwnie, niespotykanie
przybiegał zawsze na zawołanie:
Frazek!-tak właśnie pies się nazywał.
Jakże on bardzo tam dokazywał...
wszyscy pieseczka mocno kochali
wskoczyć do łóżka mu pozwalali.
I tak do dzisiaj już pozostało,
psisko w łóżeczku się wysypiało

20.05.3013

autor : mirek.sokol@interia.pl

Czytany: 186 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: