Sosna
A ty, sosno moja
co nie spisz wcale
Zmeczona wiatrem, natchniona deszczem
ktory, w wiosennym szale
posiadl cie wczoraj.
Marnością moją wtulam się w ciebie
i słyszę kosmos
i czuję wieczność.
Nie dam ci umrzec przede mną.
Ty jesteś moją katedrą,
dobrym i prostym
Boga pomyslem.
Ty, sosno, pachnąca wiecznoscią...

Czytany: 196 razy


=>

Najnowsze





















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ