Zimna Zośka i jej towarzysze I wersja


Zimna Zośka i jej towarzysze

Pankracy Bonifacy Serwacy
z zimną Zośką się przyjaźnią
w maju biorą się do pracy
a nam ręce nogi marzną

zimnica pochmurno i leje
to znak ich rozpoznawalny
my jednak mamy nadzieję
że skończy się ten czas koszmarny

aura nam figle płata
co roku w maju na dworze
marznie szczypior sałata
ale przymrozek być może

kaprysi majowa pogoda
Zośka z ogrodnikami szaleje
siedzieć przy oknie szkoda
a ona przyszła w niedzielę

do trójki tej dołączyła
ulewą powitała
i razem z nimi do spółki
część Ojczyzny zalała

cóż począć przeżyć trzeba
cierpliwie czekać pogody
aż chmury zejdą z nieba
zapachną bzem ogrody.

Autorka L.Mróz-Cieślik

ZIMNA ZOŚKA ROK PÓŹNIEJ

Pankracy Bonifacy Serwacy
z zimną Zośką się przyjaźnią
w maju biorą się do pracy
a nam ręce nogi marzną

gdy zimno pochmurno i leje
wkraczają oni z niewiastą
i cała przyroda truchleje
a dla nich jeszcze za ciasno

aura nam figle płata
co roku w maju na dworze
marznie czosnek sałata
przymrozek też być może

jakże kaprysi pogoda
a Zośka z braćmi szaleje
siedzieć przy oknie szkoda
lecz ona kpi z nas i śmieje

dołączyła do tej trójki
deszczem wiatrem powitała
i razem z nimi do spółki
niezabudki podeptała

i cóż począć gdy jest taka
tradycyjna zimna Zośka
nie oszczędzi nawet ptaka
dumna taka i wyniosła.

Czytany: 956 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: