DRUGA STRONA
DRUGA STRONA
Spojrzałem na drugą stronę
w zaparowaną
mgłę
i zobaczyłem zmęczone
milczące oczy
które patrzą przed siebie
niewidomo
w lustro
i myślami błądzą po
szkle...

przeżedzone już siwawe
krótkie włosy
pokazują prześwity i wysokie
czoło
a rudawy zarost uwypukla
zmęczenie,
drżącą ręką ociera smutek z ponurej
szarej twarzy...

maszynką goli on zarost z pamięci
ostatniego tygodnia
obwisła lekko skóra trochę
szczypie
gdy wodą kolońską obmywa
starą samotność,
myśl jego przemija jak zapomniana
melodia

spogląda znów w lustro,w pustkę
swej twarzy
zamyślony beznamiętnie zmywa
ciągle żal...
żal za miłością,wariacjami,
za przegraną
chwilę
radości zapomnianych
marzeń...

powoli odwraca się bezmyślnie od
wspólnego lustra
i przygarbiony swym życiem
wychodzi z łazienki...
a ja,ja też wrócę już do mojej krainy
Oz-do swej magii...
-do Alicji,Stracha,Drwala,Lwa... i
do swego Jutra...
eugmar.

Czytany: 289 razy


=>

Najnowsze















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ