Rękowiny

U Traków kiedyś kupowano żony,
Teraz ten zwyczaj, i dobrze, zniesiony;
Teraz się panna na posagu wiezie,
Nikt darmo gnoju z domu nie wywiezie.
I jeszcze mi się nie zda to w tej mierze,
Że panna pierścień od młodzieńca bierze:
Niech się ten zwyczaj opaczny poprawi,
Niech ta da pierścień, ów palca nadstawi.


Czytany: 666 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ