Wstawaj dniu




Wstawaj dniu piękny dniu
dosyć już tego snu
obudź ptaki ranną rosę
weź parasol i kalosze

nakręć budzik na czuwanie
melodyjnie witaj ranek
i zanim otworzysz oczy
śladu nie będzie po nocy

okulary włóż kapelusz
śmiało podążaj do celu
grzywkę odgarnij słońcu
by zaświeciło w końcu

obudź ludzi do pracy
niech się szykują rodacy
kawę zaparz w ekspresie
aromat jej się rozniesie

i zadźwięczą filiżanki
jakże miłe są poranki
dodaj jeszcze mały żart
to wspaniały będzie start.

Autorka L.Mróz-Cieślik

Czytany: 565 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: