Wspominki wielkanocne -jak to kiedyś było..wierzba




"Wierzba bije nie zabije
za sześć dni i sześć nocy
doczekamy Wielkanocy"
...................
to z dzieciństwa pamiętam
mam je w głowie do dzisiaj
kolejne nadchodzą Święta
pragnę te słowa usłyszeć

marzy mi się aby tato
delikatnie musnął rózgą
kiedyś tak czekałam na to
co świąteczną było wróżbą

tak leciutko delikatnie
wystrojoną już palemką
ale miałam wielką gratkę
potem szybko na mszę świętą

każdy chciał palemkę nieść
to był zaszczyt oraz chwała
składaliśmy jej swą cześć
by pięknie Wielkanoc witała

gdy została poświęcona
cały rok była w mieszkaniu
choć zwiędła nie wyrzucona
i w godnym poszanowaniu

w pamięci zostały te słowa
wypowiedziane w niedzielę
co roku powtarzam od nowa
nimi z bliskimi się dzielę

jutro pójdę na mszę z palemką
z gałązek i witek wierzbowych
by z tradycją powitać Święta
Daj Boże doczekać zdrowych.

Autorka L.Mróz-Cieślik

Czytany: 275 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: