TES - Szalony_czas .: Wierszoteka Ibki :.

Szalony czas
Szalony czas   

Radość się chyba upiła
biega z kąta w kąt
szuka wierszy które ulepiła
chce je na parapecie okna
postawić zamiast kwiatów
by je przechodnie oglądali
od tych wierszy
latarnie się zapalały
a dojrzałe słońce
spadło jak jabłko
czas zapalił się strzeliście
iskrą weny krzesaną
dom drzwi otworzył
radość wybiegła naga
taka jaką ją stworzono
poeci byli szaleni
dosiadali szalonych słów
szalone spadały gwiazdy
od tego myśli dęba stawały
a radość ocierała się o ciepło
srebrnego ogrodu nocy.

Czytany: 280 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ