Bożena_Szeląg - Moje_marzenia .: Wierszoteka Ibki :.

Moje marzenia
Czasem gdy sobie otworzę TV,
Już mnie niestety nic nie zadziwi
Jak słyszę ciągle sploty złych zdarzeń
Powiem Wam, mili, o czym ja marzę:

Och, gdybym mogła usunąc przemoc!
Lecz mnie ogarnia ogromna niemoc,
Że nic nie mogę zrobić niestety-
Więcej podłości, a mniej zalety.

Gdybym ja mogła usunąć wojny
Jakiż Świat wówczas byłby spokojny
Po poległych by żalu nie było,
Lecz nie przeminie to żadną siłą...

A zniszczyć rasizm i ksenofobię?
Lecz tutaj sama ja nic nie zrobię.
I gdyby biednych pozbawić nędzy,
By nie martwili się brakiem pieniędzy.

Och, gdybym mogła uzdrowić dzieci!
Niech nad wszystkimi słoneczko świeci!
A gdyby jeszcze zniszczyć nienawiść?
Lecz wciąż panuje zdrada i zawiść.

Gdyby też można ocalić przyrodę,
Oczyścić powietrze, zieleń i wodę...
Gdybym też mogła chronić zwierzęta
Bo tak niewielu o nich pamięta.

Smutek mnie ogarnia przecie,
Że jest tyle zła na Świecie,
Że tyle podłości wszędzie.
Czy lepiej nigdy nie będzie?

Dać ludziom pokój, przyjaźń i miłość,
By panowała zgoda, zażyłość...
Jaka bym była wtedy szczęśliwa!
Lecz tak na Ziemi nigdzie nie bywa...



Czytany: 772 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ