Wspomnienia
Przyniosłaś dzisiaj róże ogniste,
Jak nigdy dotąd kwiaty pomostem.
Szybkie wspomnienia, dłuższe wieczorem
o tym, co było piękniejsze, prostsze.

Ziarna nadziei, mówiąc - nie umiem
słów, co kłamliwie w tłuszcz obrastały,
nie doczekały znów niedomówień
zadowoliły się półprawdami.

Łaknąć tych czasów razem spędzonych,
odmawiać wrażeń, dziwiąc się - czemu.
Jakie jest życie, biorę w obronę,
kwiaty na grobie podaruj jemu.

Czytany: 360 razy

R E K L A M A

=>