Kwiatek darowny
Kwiateczku suchy, ale mnie kochany
Dla ręki, którąś zerwany i dany,
A suchy od mych ogniów i przed srogiem
Serca mojego zwiędnialy pożogieml
Tyś niepodobny tej płci krwawej ani
Mleku, przy którym nosiła cię pani,
Lecz z megoś serca przybrał te kolory,
Które tak zwiędło jak kwiat późnej pory;
Ani cię mogę oczerstwić i łzami,
Bo i te płyną zmieszane z ogniami.
Pokaż mej pannie twe zbledniałe liście,
Że widząc, jako gładkość oczywiście
Ginie, i że to trwałość klejnot rzadki,
Da mi i owoc, a nie tylko kwiatki.


Czytany: 1027 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ