Do chłopca
Nalej mi, chłopcze! Kiedy przyjaciele
Wymówili się z wieczerzy, ja śmiele
Tak jako z nimi i za ichże zdrowie
Wypiję, póki pamięć będzie w głowie.
Potocki cugiem w kryształowym lodzie
Pojedzie, mając rumak na powodzie;
Szmelinga zdrowie zaś królewskim cugiem
Ciągnie się, nalej ośm, jeden za drugiem;
Za Szomowskiego, choć z nim mam urazy,
Że mi groch skwasił, trzy nalej trzy razy;
Za Grotkowskiego, wszak nam stanie wątku,
Nie żałuj, chłopcze, kieliszków dziesiątku;
Przeczkowski kończy, a że się rad winem
Zabawia, niech lań wypiję tuzinem.
Czterdzieści i sześć zagrzały nam cery,
Ale tak imion wyniosę litery.


Czytany: 1734 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ