Scenki małżeńskie


Pewne kobiety z Mosiężnej,
gdy mąż nie błysnął orężem,
długo radziły,
aż się zmęczyły,
a on u innej zwyciężył.


Kuba z Sosnowca, w wieczór,
tak pił, że już nic nie czuł.
Żona do gacha,
ubaw po pachy,
i gach jak żaba skrzeczy.

Czytany: 353 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: