Płacić czy jeść?




Wczoraj listonosz do drzwi mych puka,
Na dworze śnieżna jest zawierucha,
Styczeń przywitam czynszu podwyżką,
Wręczoną w grudniu, lecz to nie wszystko.

Jak często w roku przyjdzie ta plaga?
Nie wiem do diabła. Spytać wypada.
Więc siadam szybko do komputera,
Jestem bez pracy, pytanie szczere,
Bezpłatnie proszę też o poradę,
Czy jeść czy płacić? Nie dać się gadom.

Cóż, pomożemy z największą chęcią,
Nikt pana nie chce? A to nieszczęście,
Szukał pan wszędzie, nadal to robi,
Aż siwy włosek głowę ozdobił.
My rozwiążemy pański dylemat
Płać honorarium lub pisz poemat.

Czytany: 238 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: