Młodość dumna i chmurna
Młode lata szalone pobieliły mi skronie,
bo też z życia czerpałem
garściami.
Nie stroniłem od kobiet, żadna prawdy nie powie,
raczej skłamie, zatai,
omami.
W głowie były kawały, awantury czasami,
człek był szybki i skory
do boju.
To baśń piękna jest prawie, na zielonej murawie,
dziś się pasą me konie
w spokoju.

Czytany: 471 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ