" Ukojenie Serca "
Wstałam z łóżka tak jak zawsze
Zwykł powiedzieć lewą noga
W sercu smutek wielka trwoga
A na twarzy rosy łza
Myśli puste bez radości choćby grama przyjemności
Tak więc szybko się ubrałam
I o jednym pomyślałam
O tym co by mi nadzieje podsyciła tego dnia
Ta myśl o tym abym waśnie
Abym właśnie poszła tam
I gdy poszłam gdy tam byłam
Serce żarem napełniłam
Stokroć większej przyjemności
Nie odczuwam nigdzie tak
Lecz gdy patrze w Boskie oczy
To me serce chce wyskoczyć
Gardło ściska
Łzy wyciska
A zarazem radość tryska
I odchodzić wcale nie chcę
Bo mi dobrze pięknie tam
Bo w Obliczu właśnie takim
Ukojenia dostępuję
On przyciąga mnie miłością
I ogromną swą wielkością
Ale czasem się dziwuję
Bo co w sobie wielce czuję
W słowa ubrać tak nie umiem
Tak nie umiem.






Czytany: 699 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ