Słaba i mocna


Gdziekolwiek jesteś słaba niewiasto
W pracy czy w domu a może w łożu
Młoda czy starsza wciąż jesteś hoża
I dzięki tobie rody nie gasną.

Już wszyscy władcy naszego świata
Dobrze poczuli żelazną rękę
Za twą przebiegłość płacili męką
I wędrowali często za kraty.

Jesteś niezwykle chytra i dumna
I chociaż ciebie jemy łyżkami
To śliska jesteś tak jak aksamit
Słaba bezbronna a tak rozumna.

Czytany: 346 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: