Depresja
A kiedy śnieg dziś pada gęsto
i białe płatki opadają,
to wiję się bezsennie często,
czarne demony wysysają,

Z dwóch półkul mózgu radość życia,
burzowe chmury są nade mną,
i wewnątrz słyszę dzikie wycie,
więc często płaczę nadaremno…

Depresjo wściekła i szalona,
ty rzucasz mnie dziś na podłogę
i nie pomoże miłość żony,
kiedy odjazdu czuję trwogę.

Ja ciągle słyszę jej komórkę
dzwonki mi żonę odbierają,
wiem, ze szykuje się powtórka
bo wnet wyjedzie z tego kraju…

Czytany: 449 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ