"Harmonia"


                         „Harmonia”
Siedzę sama w domu,
za oknem wiatr hula,
otwieram drzwi mego pokoju,
by usłyszeć, co on tam podśpiewuje.

W jakiej harmonii potrafi żyć natura-
trudno nam to sobie wyobrazić,
bo dla nas graniczyłoby to z cudem,
abyśmy byli dla siebie tacy razem.

I próbujemy wciąż od nowa,
jak ten, co ledwo widzi, aby właściwą wybrać ścieżkę
chcąc nie ranić już więcej nikogo,
lecz umieć każdego obdarzać swym ciepłem- nareszcie.

Stoimy więc jak płatki róży,
które potrzebują siebie nawzajem,
mimo naszego codziennego trudu,
aby pokryły ją wszystkie całą.
                              31.10.2000

Czytany: 168 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: