nic nie jest takie samo
jak się nie obrócisz tyłek zawsze z tyłu
mawiała ciotka paląc w piecu
solidnym poniemieckim
dawał ciepło

skwierczało iskierki skakały szalone
ziemniaki z płyty pyszne
nie pozwalałam im poleżeć
na półsurowe dziś już tylko aldente
czy jakoś tak;

wiejskie powietrze wzmagało apetyt

Ciotki historia trochę jak z pieca
w czasie wojny Banderowcy podpalili dom
wyczołgała się na śnieg
znałam z opowiadań doktorów
nie dawali jej
więcej życia niż tydzień
ciało odchodziło od kości
matka smarowała olejem karmiła przez rurkę
widać pisane było
wyszła z tego

w mieście chodziłam z nią do kina
lubiła kowbojskie
okulary parowały
cieszyła się jak dziecko z przygód
Olda Shatterhanda - Grzmiąca Pięść

radość na twarzy sprawiała
że zostawałyśmy na następny seans
do dzisiaj z rozrzewnieniem oglądam
te o Dzikim Zachodzie
ale nic już nie jest takie samo

Czytany: 387 razy

R E K L A M A

=>