"Rozważając tajemnicę śmierci. Tren XII"


Rozważając tajemnicę śmierci
          Tren XII

Motto: „Ja, Justyna, obiecuję, że się nie załamię, albo mnie wena opuści. Tak mi dopomóż Bóg” – przyrzeczenie, które kazała mi złożyć Pani Ania Kublik, moja nauczycielka języka polskiego w liceum we wrześniu 2000 roku, gdy nie przyjęto mnie na polonistykę. Rozmawiałam z Panią Profesor przez telefon ostatnio wczoraj.

      Pamięci ŚP. ks. dra Kazimierza Franczaka, Pani Ani Kublik, księdzu doktorowi
A. Perzyńskiemu, Karolowi Wiśniewskiemu

Ja, Justyna,
obiecuję, że się nie załamię.
Wiara to z Bogiem spotkanie,
Bóg nam wychodziła spotkanie.

Nie załamię się,
albo mnie wena opuści.
On bliżej Boga jest
niż w tej dolinie cierpienia i smutku.

Świeci mu wieczna Światłość,
w Bogu doznaje pociechy.
Ta Światłość już nie zagaśnie.
On się nie zawstydzi na wieki.

Pocieszycielko strapionych,
na moje zmartwione spojrzyj serce.
Wierzę, że ksiądz jest zbawiony
i nie będzie cierpiał już więcej.
                                     So. 12.01.2013, 10.48
                                     my room next to the bed

Czytany: 119 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: