W zaraniu roku
W feerii blasków, fajerwerków
styczeń przywitał chłodną przestrzeń,
niknie świąteczny zapach świerku,
wiosenne myśli drzemią jeszcze.

A serial życia biegnie dalej,
rytmem zegarów chwile kłute,
doba w jasności większej wstaje,
wiatr zagrał na słoneczną nutę.

Spójrz miły, pewnie nie dowierzasz,
niebo się śmieje aksamitnie,
będziemy razem rok przemierzać,
a w twoich oczach bez zakwitnie.

2.01.2013 r.

Czytany: 389 razy


=>