Hej kolęda, kolęda...
(Dla przyjaciółki -Lidki)

Stroik z jemioły lasem pachnący
bałwan za oknem coś niewyspany
słodkie pierniki pieszczone słońcem
kutia, pierogi, kiełbasa z chrzanem.

Poczekam w ciszy na pierwszą gwiazdkę
kilku marzeniom nadam imiona
pójdę do kota z kruchym opłatkiem
"e;Bóg się nam rodzi"e; - z uśmiechem dodam.

Zasiądę sama przy pustym stole
ogrzeję świecą serce w potrzebie
tym, co z Betlejem - wrota otworzę
nikt się nie dowie, że się nie śmieję.

Posłucham kolęd, że "e;Przybieżeli..."e;
głos się rozniesie, zabrzmi aż w niebie.
Pamiętasz kiedyś świat się weselił,
lecz dziś inaczej, dzisiaj bez ciebie.

Czytany: 418 razy

R E K L A M A

=>