"Modlitwa do Klapouchego"


          Modlitwa do Kłapouchego
Mój mały Kłapouchy
z orszaku Kubusia Puchatka,
nie wiem, czy człowiek ma duszę
i czy jeszcze jest łaska.

Modlitwę dziś zanoszę
do Ciebie, jedną z tak wielu
modlitw. Czy pogańską? – proszę,
nie opuszczaj mnie, przyjacielu.

Mam się uśmiechać,
gdy patrzę na Ciebie.
Przeklęty, kto w człowieku
ufność swą… - ktoś powiedział.

Użycz mi twoich uszu,
twego ogonka na gwóźdź.
Czy ja jeszcze mam duszę?
Co ja robię tu?
                                  Ndz. 18.12.2012 14.09
                                  my room next to the bed

Czytany: 219 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: