Krokodyla daj mi luby...


Z norek chcesz futerko? Tam ci ciepło będzie?

Kiedy się tym futrem cała już przykryjesz

Otulisz nóżeczki i owiniesz szyję

Cóż - ja sobie wówczas na kanapie siędę.


Bo cieszyć się tobą nie jest mi dziś dane

Twoja ręka błądzi w zakamarkach futra

I się nim rajcujesz - nieprawda kochanie?

Ja sobie poczytam troszkę kamasutrę...

Czytany: 255 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: