Augustyniak_Andrzej - Marzenia .: Wierszoteka Ibki :.

Marzenia
Nad brzegiem cicho
piaszczysty ciepły puch.Mój dziecinny świat.
Na przeciwległym brzegu
pchane szkwałem
spienione morskie bałwany
z impetem nacierały na ląd.
Był chłód,
łzy i sucha kromka chleba.
Kiedy jednak już to wszystko zobaczyłem
co widzieć miałem,
chcę wracać w mój dziecinny świat.
Nie wypada?
Bogowie! Nie o takim świecie marzyłem.

Czytany: 519 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ