SERCE
SERCE
Ja już bez serca chcę sobie żyć
bo tak jest piękniej
bo łatwiej takim dziś być

mego serca nie chcę już we mnie
niech będzie pustka,
pustką niech wyziewa ze mnie

nic mnie nie zaboli i zgnębi
będę wolny jak ptak,
a wolność zdradliwa mnie uwielbi

i nie będzie we mnie żadnego uczucia
jak lód zimnym będę
nie będę miał boleści wyczucia

i będę kłamał dalej,żartował z trosk innych
bo lubię sobie krzywdzić,
i lubię szukać niewinno-winnych..........

ale co to?puk,stuk,co to za pukanie?
to moje sumienie,
ono tu mi zaraz zrobi powstanie!

jednak coś mam ciągle w piersi
to cholerne serce moje,
schowane cichutko kwili i się wierci

dlaczego,po co?mnie to przeraża
ja tak nie chcę,
nie mogę zapomnieć tego mięśniaka,zdrada...

stuk puk,stuk puk...powiedz mi proszę
znów szepcze do mnie me serce...
ty dręczysz rzeczę,a tego nie znoszę...

...bo ja nigdy cię nie opuszczę
nawet w nędzy,szepce serce
wiesz,żem ci wierne,może cię wzruszę?

sam nie wiem,niech tak zostanie
ale dlaczego,przecież...
no tak,boję się losu zaplątania...

jeszcze masz czas ,nie pora na szczerość
więc hura ty mój pierdoło
niech się stanie,nie będzie mierność!!!

eugmar.

Czytany: 439 razy


=>

Najnowsze















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ