Budek_Zbigniew - Pijani,_ale_wieczni .: Wierszoteka Ibki :.

Pijani, ale wieczni
oswobodzili się marihuaną
mali ale odważni na jakąś chwilę wolni
poczuli lekkie skrzydła
bez ramion
z oddali słyszeli głos i więcej głosów
wmawiano im że są ptakami
zabawiali się nad ciężarem świata

jedni się ocknęli w sam raz
inni za późno
jeden z nich napisał wiersz
o tym że świat się dźwiga na ramionach
a nie na skrzydłach

Czytany: 324 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ