My niecierpliwie piękni


W niewymuszonym pięknie
Jest nieważne
Czy przekazuje radość czy tragedię
Ciągle na nowo odkrywane media
Na szerokość ekranu
Sukces z wysuniętym uzębieniem

We wszystkich kolorach pań i panów
Słodko wykształceni
Cukierkowo uśmiechnięci sieją jadem
Fałszywe demony w ludzkich wymiarach
Czekają na omyłkę, co odwróci dzieje
Tak jak przejęzyczenie może zmienić
Kierunek poezji na tyle
- żeby kiedyś nie spalić się ze wstydu

Czytany: 289 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: