Czesław_Zagdański - Klatka_z_małpami. .: Wierszoteka Ibki :.

Klatka z małpami.

       Wokół „Pokłosia”

Kto tożsamości narodowej
broni, krew przodków w jego
żyłach płynie, duma w sercu
ukorzeniona. Ten wychodzi
z projekcji filmu zły. W czułe
miejsce boleśnie ugodzony.

Czego od nas Żydzi chcą ?
wikłanego we własne spory
niewolnego narodu. Waląc
go boleśnie po łbie obelgą
filmową - kością niezgody.

Obarczając sumienie ludu
abstrakcyjną winą. Dając
wnukom pokutę za grzech
dziadów -nie dowiedziony.
Udręczając bez przyczyny.

Może chcą Polaków drażnić,
pokłócić - jak braci Kalinów?
Pragną wrzenia krwi, waśni
udręczonego narodu? Albo
piekła podejrzeń i niezgody.

Albo żądają odszkodowania.
Złota z poniesionej rzekomo
hańby i straty - wyłudzić jak
najwięcej. Światu pokazując
prawdę srogą - skrwawione,
zbrodnią - wieśniaków ręce.

Walą więc Żydzi, kijem sztuki
filmowej w klatkę z małpami.
A małpom oczy nienawistne -
mgłą zachodzą i ślinę toczą.
Bezsilne kąsają stal zębami.

Obraz fikcji i ćwierć prawdy,
ciemną kreską szkicowany.
Okrutny, obdarty z półcieni,
relacje na gorsze przemieni.
               
    21 listopada 2012 roku



Czytany: 326 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ