Sennie
Zanim mnie weźmiesz, by w snach mych gościć
wiem że jest blisko twoja przychylność,
bo czerpać soki ze źródła prościej
wiem, że tak właśnie wygląda miłość.

Przytulać zechcesz i pieścić ciało,
skąpane żądzą płomieniem pali,
a ja spragniona, ciągle mi mało
choć jesteś blisko... jakby w oddali.

Pragnę lubieżnie doświadczać piękna
poznać tajniki zanim, zanim zagasną
pragnienia, uczta tak jak panienka,
umrzeć z rozkoszy nim zmysły zasną.

Czytany: 272 razy

R E K L A M A

=>