Korzennie...
otworzyłeś się na mnie
jak puszka sardynek
smak i zapach przyjazny
lubię ostre przyprawy
sypiesz garścią banały
pokazujesz gdzie niebo
nawet nie wiem
iść z tobą?
nie tak dawno nie chciałeś
mam uwierzyć?

za mało...

Czytany: 235 razy

R E K L A M A

=>