Strzeliłem gola?


Sen bardzo dziwny dzisiaj miałem
bo po boisku za piłką biegałem.
Dziwne…bo przecież piłkarzem nie byłem
- dlaczego o meczu noc całą śniłem?

Piłka mnie we śnie, niestety, mijała…
ciągle przede mną gdzieś uciekała…
ja ją goniłem i kopnąć chciałem.
Ileż wysiłku w to włożyć musiałem !!!
Na lewo i prawo nogą wierzgałem,
już prawie piłkę w bramce widziałem !!!!

Lecz żona mnie nagle obudziła
proszącym głosem lekko skarciła:
„śpij już Mireczku mój ty kochany
zostaw mój tyłek tak bardzo skopany”

9.11.2012

autor : mirek.sokol@interia.pl

Czytany: 230 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: