Konie i śnieg

Kiedy zima tak nagle
jakby była po viagrze
łąkę śniegiem srebrzystym
zasnuła.

Konie w pędzie szalonym
i z rozwianym ogonem
w stajni smaczną kolację
poczuły.

Owies zjadły z wiaderek
pan też słomę im ściele
wodę zimną do picia
podaje.

Z ręki kromki zabiorą
jabłek daję im sporo
więc z radości wesoło
parskają.

Czytany: 342 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ