Wyziębły szczur
Wyziębłe widzę niebo chmurami zasnute
Wyziębłe mam też ciało bo w stajni ziąb wielki
Nic na to nie poradzę bo nie chce butelki
Wolę milcząc pracować a czyż to pokuta?

I widzę pogoń szczura co goni mamonę
Gdy skacze wciąż na bliźnich i gryzie i depcze
Dopóki się ich krzywdą nie nażre nachłepcze
Aż kręcąc się jak wściekły dosięgnie ogona.

Czytany: 237 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ