Ekologiczna impresja
Łąko dziś pocałunkiem słońce ciebie budzi
Zefirek delikatny twoją trawę pieści
Przeżyłaś szturm niedzielny spracowanych ludzi
I to co zostawili w wierszu swoim zmieszczę

Tam piłeczka z plastiku butelka po Tyskim
Śpi w gąszczu traw zielonych mgiełką otulona
Gdzieniegdzie jakaś słodka niedzielna przegryzka
Batonik kolorowy dla dzieci zmęczonych

A las też już otworzył zielone podwoje
Kobierzec posłał z igieł oraz żółtych liści
Spójrz każdy się w niedzielę wszelkich śmieci boi
Gdy niebo jest słoneczne i również przejrzyste

Tam folia potargana paprocie otula
Ktoś również obcasami świeżą ściółkę zdeptał
A w leśnym dukcie widzę całą złomu górę
To niedzielni pielgrzymi poszli do swej Mekki

Czytany: 260 razy

R E K L A M A

=>