To tylko jedna pora roku
Brak mi wyliczeń, nie wiem
czego jest więcej, wierszy czy liryki.
Ona jest w białej sukni, na przekór
Mojej pamięci i skąpstwa światła
W tle Rembrandta i róż o tej porze roku
Słońce ma siłę na tyle ile może pokazać kolorów
Nawarstwienie wersów, przygniata pamięć
O nadziei w jego blasku, że miało być inaczej.
Przecież na pozorność pokonane jest
W centrum miasta, za miastem
Etiopia.

Czytany: 318 razy


=>