Okręt we mgle


Jestem błędnym okrętem, który szuka drogi,
Bo światła już pogasły i w ciemności płynie.
Raz widać go na szczycie, raz tonie w głębinie
Fal, które nim kołyszą i wzbudzają trwogę.

Mgła ciężka i kleista szczelnie go otula,
A silnik głucho jęczy i jak człowiek dyszy.
Czasami go nie słychać pośród mgielnej ciszy,
Gdy okręt szuka drogi w niesłychanych bólach.

I ciągle jej nie widzę, choć patrzę i słucham
Zginęła już w chaosie poplątanych myśli.
Czasami tylko nocą na chwilę się przyśni,
Gdy sen obejmie ciało i wyzwoli ducha...

Czytany: 269 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: