Koń, który mówi
Panie miły proszę nie kopać mnie kopytem
Nie gryźć w ramię bo to boli
Widzę że uszy położył pan do tyłu
A to jest oznaką agresji.

Dałem panu dziś wiele dojrzałych jabłek
Nie nadgniłych a całkiem świeżych
Mogę pana kupić za mój uśmiech
Czy będzie pan rżeć wesoło?

Może reflektuje pan na świeże siano
I soczyste liście z winnych krzewów
Widzę że pan z ufnością kładzie głowę na moje ramię
Parskam zadowolony.

Czytany: 320 razy


=>

Najnowsze





















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ