mruczando
pani anno proszę nie szczekać na koty,
wydzielają wtedy okropny fetor i drapią.
proszę na mnie popatrzeć - już zwężyłem oczy
pazury wychodzą same. nie lepiej jak ocieram się o nogi?

można mnie kupić za miskę mleka i głaskanie.
wypuszczać raz dziennie, poudaję kurę i popisze.
ja wiem, że aż się prosi o warknięcie,
ale nie ma rady. my wszystkie chodzimy swoimi wierszami,
(na pani pocieszenie często spadamy z dachów).

pani anno, zapraszam na smaczne kości.
dam się nawet pogłaskać. pod włos.

- 07.09.2012

Czytany: 401 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ