Dalej
Przyszedł i czas na uśmiechy
Chusteczka za łzą pobiegła czym prędzej
Otarła wszystkie rozpaczy grzechy
Od życia kazała zapragnąć więcej

Wzniosłam do góry głowę i dłonie
Poznałam prawdę o samej sobie
I znowu w sercu mym ogień płonie
Wyschły ostatnie łezki po Tobie

Wyrzuty sumienia leżą zabite
Pragnieniem życia, dążeniem do celu
Wspomnienia leżą głęboko ukryte
Powoli giną wśród nowych wielu

Otwieram oczy i widzę słońce
Dopiero teraz, gdy Ciebie nie ma
i wiem, ze nasz koniec – nie był mym końcem
bo dla mnie nadal kręci się ziemia

Czytany: 367 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ