Chciałbym...


Chciałbym dokonać czegoś… wielkiego…
coś dobrego…i bardzo pięknego…

Chciałbym zadziwić świat w którym żyję ,
czy znajdę tą jedną wspaniałą chwilę?
Kiedy mam zacząć i co mam zrobić,
czy muszę w cierpliwość się teraz uzbroić?

Czuję, że w sobie mam cudne natchnienie,
niejedno marzenie i wielkie pragnienie.
Jak mam to z siebie wszystko wyrzucić,
by móc szczęśliwym w końcu się poczuć?

Jak mam zarazić swym szczęściem świat,
tak żeby nie był ponury ...bez wad…
Wiem, że nadejdzie kiedyś ta chwila…
będę sie cieszył ...że mnie nie omija.

Czytany: 483 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: