Wilkołak


Jestem sobie wilkołakiem,
takim miłym wręcz futrzakiem.
Straszny wygląd mój odstrasza,
dla mnie jest to mała kasza.
Czemu wilkiem więc zostałem,
czy charakter kiepski miałem?
Czy przywdziałem taką skórę,
bo tak dziką mam naturę?
Może inna jest przyczyna,
która w sercu się zaczyna?

Bo serduszko wilkołaka
jest jak serce niemowlaka:
bardzo czułe i wrażliwe,
a gdy kocha, to prawdziwie.
Jestem miły i wesoły,
nieraz bywam odlotowy...
ciut powagi również miewam,
nieraz ludzi onieśmielam...
Takim jestem wilkołakiem,
bardzo grzecznym wręcz chłopakiem.
Teraz kiedy mnie już znacie
myślę, że mi zaufacie.

Czytany: 2825 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: