NASZE LATO

Lato puka dziś do naszych drzwi
i nie wiem sam
czy jest tym prawdziwym latem...
może powinno inaczej
wyglądać-
a jest takie...
pochmurne,deszczowe
i nijakie,
może nieszczęśliwe?
a jednak jest to chyba te lato
tylko toszkę spóżnione,zaspane
które może w krótce
da nam nadzieję
na powiew radości
w kwiatach tęczą uśmiechniętych
w słońcu uciekającym chmurom
w drzewach pachnących żywicą
szumem wiatru co sobie wieje
i skacze z liści na liście...
lato śpioch
ale za chwile się przebudzi
by olśnić złotymi promykami
bruki miejskich ulic
ogrzać brudne ściany
zakurzonych domów
wskoczyć przez szyby do
mieszkań,
zapukać do naszych
myśli i się do nas przytulić...
a my coraz bardziej tęskinimy,
tęsknimy za dawnymi wakacjami
gdzie
zabawa,ognisko i obóz harcerski
spinaczki w górach
żeglowanie po wodach pachnących
szaleństwem młodości
pierwsze słowa miłości nad jeziorem
o zachodzie słońca
gdzie wreszcie sami
śpiewaliśmy o wolności
tryskaliśmy siłą buntu...
a teraz...
jakaś nijakość
i pustka ulic smutnych,
może te spóżnione lato
przyniesie jeszcze nam
w promieniach słońca uśmiech ?...
uśmiech serca ogrzanego
jego ciepłem
nadzieję i radość
zamiast dni nudnych
łaskę do przeżywania
jeszcze jednego lata
jeszcze jednej
przygody w jego cieniu
bo nam upływa czas
coraz szybciej i szybciej,
a lato go troszkę spowalnia
swoim lenistwem,
dojrzałością zbóż
makami zerkającymi
pośród łanów
szkoda
że lato trwa zawsze
tak krótko
coraz krócej...

eugmar.

Czytany: 403 razy


=>

Najnowsze















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ