Ławeczka
Ciemność zapadła gwiazdy mrugają
ciepły wiaterek pieszczotę śle
siedzę samotnie smutno dumając
bo w tej ciemności nie widzę cię

ławeczka pusta a ciebie nie ma
wieczór już mokre roni łzy
chyba napiszę smutny poemat
ja tutaj jestem gdzie jesteś ty?

Fontanna pluszcze może jej smutno
gdy sam tu siedzę a ślicznie jest
czy też zapłacze samotne jutro
komu mam wręczyć pachnący bez?

Czytany: 423 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ