>> Najnowsze  >> Autorzy  >> Użytkownicy  >> Zaloguj 

MAREK
MAREK

Poszedł Marek na jarmarek,a na kacu był ten gość,
wziął ze sobą na handelek starą z wozu oś.
Na jarmarku ją odsprzedał za niewielki grosz,
na trzy winka mu starczyło,teraz z niego gość.

Nieopodal mały sklepik a w nim winek tanich w bród,
więc kierunek obrał Marek i już ruszył w przód.
Gdy na progu stanął Maruś na regały zerknął z winem
to zaniemógł z wrażenia,zastanowił się więc chwilę.

Tam na półkach i regałach sortymentów wybór wielki,
drogie trunki i te tańsze,kwaśne słodkie i bąbelki,
wybór trudny jak szarada,etykietek tu bez liku,
w głowę drapie się niepewnie,dostał już mętliku.

Nagle pomysł ma szatański,po co męczyć się samemu,
kupca spyta się najlepiej,cały trud oddając jemu.
Zerknął kupiec na klienta duszę widząc w nim rozdartą,
widzę w panu delikwenta,więc ofertę dam ci wartą.

Z PRLu,znasz mój bracie wino z siarą,powab smaku,
kwaśny bukiet,słodki odór,nic lepszego by dać czadu,
wina z półek które widzisz nie dla ciebie chwacie,
dla mięczaków są tu one,na nich się i tak nie znacie.

Ja piwniczkę mam tu małą,a w niej stare są specjały,
tam dla ciebie coś ja znajdę,cudo dawnej chwały,
to patykiem jest pisane wino najcenniejsze w świecie,
parę skrzynek mi zostało,nigdzie go już nie znajdziecie.

Twych grosików nie chcę Marku,moja kasa jest nie chuda,
ty cyrograf podpisz tylko,to dla brata Belzebuba.
Zastanawia się Mareczek co z tym fantem zrobić ma,
duszę straci podpisując,wielka stawka,duża gra.

Nie myśl o tem,mój ty Marku,dusza twoja wart nie wiele,
gdy ją sprzedasz,bez obawy,mała strata w twym kościele,
za to u mnie wina z siarą nie zabraknie nigdy tobie,
po wsze czasy będziesz pijał winko sobie mój ty chłopie.

A jak umrzesz,żadna strata,umnie siarki jest nie mało,
każdy trunek mogę sprawić,z siarą będzie smakowało,
więc podpisał Marek krwią i swą duszę diabłu sprzedał,
będzie w piekle spacerował,wino w gardziel z siarą wlewał.

Zgubił Marek swoją duszę,nic nie zwróci mu wolności,
nałóg jego popchnął w otchłań,lecz pretensji on nie rości,
puentę mamy przecież taką,ten kto raz spróbować mógł
wina z siarą nie popuści,bo dla siebie jest już wróg.

eugmar.

Czytany: 378 razy


=>

Najnowsze


















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ