NIE SEN
NIE SEN

DZIŚ NIE SPAŁEM SOBIE
-NO NIE WIEM...
WIERCIŁEM SIĘ KRĘCIŁEM
KRĘCIOŁEK TAKI...
TO NA LEWY BOK,TO NA PRAWY
-KOMEDIĘ
SOBIE ROBIŁEM
KORKOCIĄK ZE MNIE OWAKI...
PATRZĘ NA ZEGAR BEZ KUKUŁKI
A ON POWOLI
MOJE MINUTY JAK ŻÓŁW CIĄGNIE-
-SZUR I SZUR
STUKU PUKU
I TAK MNIE WNERWIA I DYNDOLI
TAK BEZ PRZERWY,
-CHORY JAKIŚ,GŁUPI GBUR...
W TYM KRĘCENIU SŁUCHAM MUZYKI Z PC
JAKIŚ SAJGON KURCZĘ,
KIEDY PRZYJDZIE TEN CHOLERNY
RANEK
BO MYŚLI MNIE JUŻ DOBIJAJĄ
I JAK W BAGNIE
SIĘ W NICH UTOPIĘ
-Z MÓZGU BĘDĘ MIAŁ PIANĘ
MIJA CZAS MÓJ STARCZY
-JAK GUMA SIĘ ROZCIĄGA
TO TAK JUŻ NIE IDZIE
-WSTAJĘ GODZINA SZÓSTA
GRZEJĘ MLEKO
-SZCZYT BEZUMYSŁU JUŻ OSIĄGAM
PIJĘ GORĄCY PŁYN
-CO PARZY MOJE PIĘKNE USTA
CIACH DO ŁÓŻKA
I RYŁO W PODUSZKĘ
NA BRZUSZKU
TAK MI WYGODNIEJ,
-JESZCZE Z PÓŁ GODZINY MOŻE
ŚPIĘ I ŚNIĘ...MOJA MATKA,OJCZYM
DLACZEGO TERAZ...
MOJA WINA
ALE KOCHAŁEM
ÓSMA-
KONIEC SNU
-MÓJ BOŻE...

eugmar

Czytany: 237 razy


=>

Najnowsze















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ