SPOKÓJ
SPOKÓJ
SPOKÓJ JEST MI POTRZEBNY
JAK CICHY SZEPT LIŚCI
OPADAJĄCYCH KOLOROWO
NA MOJE RAMIONA
CHCĘ SPOKOJU CHWILI
I WOLNOŚCI OD
NIEDOPOWIEDZIANYCH SŁÓW
KTÓRE JAK IGLIWIE NA ŚCIÓŁCE
CZEKAJĄCE NA TROPY
PŁOCHLIWEJ SARNY
ZOSTAWIA ŚLADY NIEPEWNOŚCI
PRAGNĘ CISZY
JAK SNIEGU KTÓREGO NIE MA
PRAGNĘ ZAPRZECZENIA
BO NIENAWIDZĘ SZUMU
SPRZECZNYCH MYŚLI
TAK ZWANE ZAGADKI DUSZY
SĄ KPINĄ
Z LUDZKIEJ WOLNOŚCI
CHCĘ SPOKOJU OD PROBLEMÓW
NIE MOICH ZŁOŚCI
NIE MOICH MYŚLI
TO WOLNOŚĆ JEST CISZĄ
I SPOKÓJ JEST WOLNOŚCIĄ
A KRZYK GŁUPOTY JEST PUSTKĄ
NICOŚCIĄ
TYLKO SPOKÓJ JEST ŻYCIEM...
MOIM ŻYCIEM...
NIE PRAGNĘ NICZEGO WIĘCEJ
PO ZA SPOKOJEM
MAM JESZCZE TYLE CHWIL
MOŻE RADOSNYCH
MOŻE SMUTNYCH
ALE NAPEWNO NIE GORSZYCH
OD BYŁYCH
WIĘC DAJ MI LOSIE JESZCZE TROCHĘ SPOKOJU...

eugmar.

Czytany: 224 razy


=>

Najnowsze















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ